Pokój dla gracza – moja wizja i kilka inspiracji

27 grudnia 2014
4

Ostatnio wraz z Marcinem do listy naszych życiowych celów „dopisaliśmy” oddzielny, geekowy pokój w naszym przyszłym mieszkaniu (a może domu?). I choćbyśmy mieli doczekać się go dopiero na emeryturze, to w końcu będzie nasz :D. Już nawet mamy wstępny zarys, jak mógłby wyglądać.

Pokój poza funkcją, nazwijmy to chilloutową, pełniłby też funkcję pracowni. Wiem, że na pierwszy rzut oka kłóci to się ze sobą, ale Marcin pracuje w branży IT, tworzy też strony internetowe, a ja w wolnych chwilach prowadzę bloga, od niedawna także kanał na YT, więc oboje sporo czasu spędzamy przed komputerem.

Jesteśmy zgodni co do kwestii stylu naszego centrum dowodzenia – ma być minimalistycznie (w miarę możliwości). Nie chodzi nam o pokój zrobiony w stylu Mario, gdzie nad głową wisi kostka ze znakiem zapytania, na ścianie widnieją zielone kominy, a na kanapie leży poduszka z grzybkiem, a księżniczka czeka w innym zamku – to już nie ten wiek :).

Nie dogadaliśmy się jeszcze jedynie co do kwestii biurka. Ja uważam, że każde z nas powinno mieć oddzielny, długi blat – chociażby dlatego, żeby jeden nie przerzucał swoich rzeczy na część drugiego (i mam tu na myśli bardziej swoje skłonności :D). Poza tym sama często coś robię obok komputera, np. tworzę DIY patrząc na instrukcję na ekranie, więc potrzebuję przestrzeni. Lubię też mieć pod ręką notes, długopisy czy zdjęcie, a nie chciałabym zagracać części Marcina. On natomiast wolałby mieć mnie obok siebie. No nic, zostało nam jeszcze trochę czasu na obmyślenie kompromisu.
biurka_game_roomŹródła zdjęć (od lewej): 1 / 2 / 3 / 4
biurka_game_room_2
Źródła zdjęć (od lewej): 1 / 2
Oprócz tego na ścianie przydałaby się tablica korkowa bądź suchościeralna – do wpinania (lub zapisywania) pomysłów na notki i filmy. Potrzebujemy też dużej szafki do schowania gier oraz dodatkowych urządzeń komputerowych, które nie są na co dzień używane, aby nie zbierały kurzu. Swoje miejsce miałyby tam także akcesoria biurowe. Jako, że to dodatki nadają pomieszczeniu pazura, podrzucam kilka pomysłów na plakaty i poduszki :D.
sciana_game_roomŹródła zdjęć (od lewej): 1 / 2 / 3 / 4
poduszki_game_roomŹródła zdjęć (od lewej): 1 / 2 / 3 / 4
Nie wiem, kiedy uda nam się wydzielić przestrzeń na taki pokój, ale kiedyś się uda – i nie mogę się doczekać tego momentu :).


Tagi: , , , , , , ,

4 odpowiedzi na “Pokój dla gracza – moja wizja i kilka inspiracji”

  1. ZŁOWIESZCZY CHICHOT napisał(a):

    Też bym chciała mieć takie pomieszczenie czysto biurowe :D

  2. Milena napisał(a):

    Crtl + Alt + Del hahaha świetne połączenie jaśków :)

  3. bonacatella.com napisał(a):

    Fajne poduszki :) bardzo mi się podobają

  4. Dermline napisał(a):

    Poduszki są mega :D W ogóle koncepcja pokoju gracza jest doskonała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Cześć, jestem Berciuch. Jak widać, nie facet, choć ksywa może sugerować inaczej . Fajnie, że jesteś - rozgość się w moim świecie i zostań na dłużej!

Facebook

Instagram

Reklama



© 2011-2015 Berciuch. Wszelkie prawa zastrzeżone.