Czas rozstań

3 maja 2016
1

rozstanie

Rozstanie to taki dziwny twór. Zwykle przychodzi niespodziewanie, choć czasami już wcześniej pojawiają się pewne sygnały z otoczenia. Zdarza się, że widzą je wszyscy, tylko to my staramy się tak manipulować naszą świadomością, aby do nas nie docierało. A czasem pada jak grom z jasnego nieba i gdy nadejdzie TEN moment, wraz z nim przychodzi szok, niedowierzanie i warkot.

Tak też było w naszym przypadku. Bo jak to, tyle czasu spędziliśmy razem, tyle wspólnych wspomnień, przygód i nagle mamy się rozstać? Tu i teraz? Tak jakby poprzednie lata nic nie znaczyły? Godzinne rozmowy, wspólne wypady w nieznane… Pamiętam nasz pierwszy wypad nad morze i dziurawe drogi w zachodniopomorskim. Nawet takie przyziemne sprawy jak wspólne wywożenie gruzu z mieszkania. I nasz hymn, którego każdą nutę znamy na pamięć.

… dobra Bercia, keep calm, nie rozckliwiamy się. TO TYLKO SPRZĘGŁO! Maniek raz dwa naprawi i wszystko będzie śmigało!

Głupi bomber, a ja się czuję, jakbym wypuszczała niemowlaka na kolonie :D



Tagi:

Jedna odpowiedź do “Czas rozstań”

  1. BeautyProject napisał(a):

    Rozstania bywają ciężkie ale czasem nie ma innego wyjścia jak chce się zrobić krok do przodu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Cześć, jestem Berciuch. Jak widać, nie facet, choć ksywa może sugerować inaczej . Fajnie, że jesteś - rozgość się w moim świecie i zostań na dłużej!

Facebook

Instagram

Reklama



© 2011-2015 Berciuch. Wszelkie prawa zastrzeżone.